Wojna Google'a z AT&T
19 października 2009, 10:53Zaostrza się walka pomiędzy Google'em a AT&T. Robert W. Quinn, wiceprezes AT&T wytoczył ciężkie działa, oskarżając Google'a o monopolistyczne zapędy, cenzurowanie Sieci, manipulacje oraz naruszanie neutralności internetu.
Wysokie spożycie jogurtu chroni przed cukrzycą typu 2.?
27 listopada 2014, 07:42Wysokie spożycie jogurtu wiąże się z niższym ryzykiem cukrzycy typu 2.
Zbieractwo mają we krwi
30 października 2009, 15:45Ludzie z syllogomanią, którzy odczuwają przymus zbierania zbędnych przedmiotów i zgracania nimi domu, mogą to przypisać swoim genom. Problem nie ogranicza się zapewne tylko do nich, ale takie jego wyjaśnienie to już jakiś początek (American Journal of Psychiatry).
Nikotyna - niezdrowa dla ludzi, dobra dla trzmieli
19 lutego 2015, 07:28Walcząc z pasożytami, trzmiele mają cichych sprzymierzeńców: składniki nektaru, w tym nikotynę.
Siwienie zależne od genów, nie od stresu
1 grudnia 2009, 11:30W przypadku kobiet siwienie jest związane raczej z genami niż z trybem życia, np. doświadczanym stresem czy dietą (PLoS ONE).
Topią DNA, by rozróżnić bliźnięta jednojajowe
24 kwietnia 2015, 10:55Naukowcy z Uniwersytetu w Huddersfield zaprezentowali nową metodę różnicowania DNA bliźniąt jednojajowych. Dzięki temu śledczy będą mogli powiedzieć, która z sióstr czy który z braci popełnił przestępstwo.
Nieufne najstarsze dzieci
9 grudnia 2009, 13:06Przekonania dotyczące cech osobowości dzieci zależnych od kolejności urodzeń nie są li tylko stereotypami. Okazuje się bowiem, że najstarsze dzieci rzeczywiście mniej chętnie współpracują, dzielą się i są bardziej nieufne od reszty rodzeństwa (Animal Behavior).
Kolejność urodzeń ma niewielki wpływ na osobowość
21 października 2015, 10:59Kolejność urodzeń ma niewielki wpływ na osobowość.
Nowotwory wywołują przedwczesną menopauzę
5 lipca 2006, 18:40Kobiety, które w dzieciństwie chorowały na nowotwór, znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka przedwczesnej menopauzy.
Punkt G najpewniej nie istnieje
4 stycznia 2010, 11:53Punkt G, który miał zawdzięczać swą sławę m.in. rzadkości występowania, najprawdopodobniej w ogóle nie istnieje. W największym jak dotąd studium dotyczącym tego zagadnienia badacze z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego uwzględnili aż 1800 kobiet. Niestety, nie natrafili na jakikolwiek trop punktu Gräfenberga (Journal of Sexual Medicine).

